
W
czerwcowym wydaniu pisma „Murator” ukazał się obszerny artykuł poświęcony
systemowi o którym już pisałem BOŚ EKOSYSTEM. Podobny artykuł ukazał się również
w magazynie „Dom energooszczędny”. Niewątpliwie jesteśmy aktualnie w środku
sezonu modernizacyjnego instalacji ciepłowniczych. Jeśli ktoś jeszcze nie ma
wybranego wykonawcy, to przynajmniej zastanawia się czy w tym roku realizować
inwestycję. Dlatego też warto pomyśleć o nowoczesnych i funkcjonalnych
rozwiązaniach w tym zakresie. Obydwa artykuły skrupulatnie przybliżają podstawowe
zasady funkcjonowania systemu hybrydowego. Są również w nich zaprezentowane
wyliczenia oszczędności w stosunku do alternatywnych paliw. Przy najbardziej
skrajnym założeniu ogrzewania nieruchomości olejem opałowym, oszczędności
wynikające z użytkowania systemu hybrydowego BOŚ EKOSYSTEM wyniosły, w
prezentowanej symulacji ponad 8400 PLN rocznie.
Czy
warto zatem czekać na Prosumenta? Czy może już teraz zmodernizować instalacje i
zacząć oszczędzać od najbliżej zimy? Na pewno nie są to łatwe pytania. Warto
zwrócić jednak uwagę na stronę NFOŚiGW na której są aktualności o programie Prosument.
Jeszcze do niedawna w opisie terminów wdrażania Prosumenta znaleźć można było
informację, że dla osób fizycznych program dystrybuowany będzie poprzez banki,
a nabór wniosków ruszy w III kwartale bieżącego roku. Aktualnie na stronie
znajduje się następująca informacja:
Cyt:
„nabór wniosków dla banków po ogłoszeniu
przez NFOŚiGW na podstawie obowiązujących przepisów.”
Dotarły
do mnie również informacje, poprzez współpracujących instalatorów, że program
na pewno nie ruszy w tym roku dla osób fizycznych. Najbardziej pesymistyczne
wieści, mówią o tym, że program ruszy dopiero w roku 2016, czyli za dwa lata.
Oczywiście wszystko związane jest z pracami nad Ustawą o Ochronie Środowiska.
Jest ona niezbędną do uporządkowania relacji „Prosument” - odbiorca energii. Aktualnie, każdy zakład
energetyczny podchodzi do potencjalnych inwestorów proekologicznych na różnych
zasadach. Perspektywy czasowe związane z programem zatem ulegają wydłużeniu, a
trzeba się liczyć z możliwością kolejnych przesunięć – mając na uwadze drogę
legislacyjną w Polsce.
Biorąc
to pod uwagę rozsądniej byłoby zrealizować inwestycje lub modernizacje już
teraz, jeśli ją właśnie planujemy. Oczekiwanie na program który może, ale nie
musi wejść w życie może doprowadzić do znacznej eksploatacji starych urządzeń,
a tym samym pogorszeniu komfortu korzystania z nieruchomości. Przyjmując
wyliczenia zaprezentowane w „Muratorze” i przewidywany czas wdrożenia Prosumenta w 2016 roku (trzy sezony
grzewcze), Kowalskiemu dzięki BOŚ Ekosystem zostanie w kieszeni ponad 25 tys.
PLN (przy założeniu ogrzewania domu olejem opałowym). Przy bardziej tradycyjnej
metodzie ogrzewania nieruchomości węglem kamiennym, Kowalski zaoszczędzi ok. 8
tys. PLN.
Warto
również pamiętać, że mimo zrealizowania inwestycji przed wejściem programu w
późniejszym okresie będzie można powiększyć posiadaną instalację do 40 kWp i
skorzystać z dotacji do powiększonej części instalacji. Zgodnie ze starym polskim porzekadłem „lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu”,
realizujmy inwestycje zawsze jeśli są do tego dogodne warunki, a uważam, że system oferowany przez BOŚ EKOSYSTEM
takie warunki stwarza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz