![]() |
dreamstime_xxl_90490646 |
Zdrowa konkurencja to podstawa
gospodarki kapitalistycznej. Wolność gospodarcza, którą od przeszło dwóch dekad,
możemy się cieszyć umożliwiła powstanie wielu podmiotów gospodarczych. Naturalnym
zjawiskiem stało się zatem konkurowanie firm o klienta i jego zasoby pieniężne.
Ten tytaniczny uścisk konkurentów mający na celu dążenie do osiągnięcia jak
największych korzyści, trwa i trwać będzie, ponieważ takie są zasady panujące
na rynku. W dniu dzisiejszym, przyjrzymy się zatem jakie znaczenia dla naszego
biznesplanu ma konkurencja i jak sobie z nią radzić. Zapraszam na drugą część
poradnika: Jak napisać Biznesplan w kilku
prostych krokach?
Nie, od konkurencji nie uciekniesz.
Wszystkie
analizy i poczynione przygotowania mówią nam, że biznes ma sens, a my już na
dniach będziemy się mogli cieszyć owocami naszej pracy. Angażujemy się,
przygotowujemy i w końcu otwieramy! – a tu, nic. Kolejek brak, tłumy nie
wpadają do naszej firmy i nie krzyczą rozemocjonowane: „dajcie nam ten produkt!”,
lub: „ja byłam pierwsza w kolejce, z drogi!”. Brak dantejskich scen
przywołujących na myśl pierwsze otwarcie supermarketu na osiedlu już nikogo nie
dziwi (no chyba, że LIDL rzuci karpia na święta J). Tak, niestety przedstawia się nasza
aktualna sytuacja. Rynki są nasycone. Bardzo niewiele usług lub też produktów
nie jest oferowanych w ogóle na rynku, a nisze rynkowe to rzadkość i krótko
występują. W większości to, czym chcecie się zająć lub co chcecie wyprodukować,
już jest na rynku. To wcale jednak nie oznacza, że otwierając swój biznes,
jesteś skazany na porażkę. W takiej sytuacji bardzo istotnym elementem
przygotowania biznesplanu staje się dokładna analiza konkurencji.